piątek, 31 maj 2019 22:38

Wywiad z Lunikoffem z Landsera

Michael Regener (ur. 10 maja 1965 w Berlinie Wschodnim) jest byłym piosenkarzem grupy muzycznej Landser. Zespół ten został sklasyfikowany przez Federalny Sąd Najwyższy ze względu na charakter dystrybucji płyt CD w połączeniu z podżeganiem treści jako organizacja przestępcza. Znany jest pod pseudonimem Lunikoff (wywodzącym się z marki wódki DDR). W chwili obecnej jest wokalistą zespołu Die Lunikoff Conspiracy.

 

Michael  jesteś  niekwestionowaną  gwiazdą muzyki RAC w Niemczech. Jak się z tym się czujesz ?

Michael: Ojej, zacząłeś świetnie! Ja nie czuje się gwiazdą. Sporą popularność zawdzięczam w dużej części podżegaczom z mediów. Oni sami wyczarowali ze mnie nazistowskiego potwora. A ja po prostu śpiewam tylko to, co myślę!

 

Za swoją muzykę byłeś wielokrotnie represjonowany przez władze niemieckie. Możesz opowiedzieć czy nadal trwają represje wobec ciebie i jak wyglądają?

Michael: 40 Hitów - 40 miesięcy odsiadki. To było tak śmieszne, że cieszyłem się, że nie śpiewałem jak Rolling’s Stones! Od zwolnienia mnie z więzienia przed 11 laty dostawałem sporą ilość pozwów i zgłoszeń do prokuratury od „dobrych demokratów”, ale wszystkie oskarżenia muszą przejść przez długą drogę prawną. Także uważam co robię i słucham się rad adwokatów.

 

Mimo tego wszystkiego się nie poddałeś, nadal tworzysz i koncertujesz.  Kto Cię wspierał w trudnych czasach i nadal to robi ?

Michael: Podczas ciężkiego czasu spędzonego w izolowanym więzieniu o podwyższonym rygorze Stuttgart - Stammheim (tam był trzymany RAF w trakcie i po procesie - przypis tłum.) dostawałem niewyobrażalne poparcie i otuchę z Niemiec i ze świata. Z prawie każdego kraju, z całego białego świata dostawałem listy. Ale przede wszystkim moje otoczenie, towarzysze walki robili wszystko co tylko możliwe by mi pomóc.

 

Duża część twej twórczości jest na indeksie (zakazana). Jak się do tego odnosisz?

Michael: Zakazy i indeksowanie twórczości pokazuje tylko słabość obecnych państw. Bo przecież kiedy prawicowy rock będzie „głupi i słaby”, to oni przecież nie muszą przeciw niemu w takim stopniu walczyć, bo nie jest groźny. Oni nie mają przeciwko nam żadnych sensownych argumentów.

 

W Polsce masz wielu fanów, ale cieniem na twoją popularność kładzie się wspomnienie jednego utworu:,, Polacken tango”. Możesz opowiedzieć jak doszło do jego powstania?

Michael: To była długa droga od szowinizmu do Białego Aktywizmu. Te „Tango” powstało w 1997 roku spontanicznie przy czytaniu zina RAC pt „Atak nienawiści nr 7”. Był tam wywiad z polskim Skinheadem - Łukaszem. Obok była fotografia Łukasza na tle wojennej flagi Rzeszy z 1939 roku i do tego podpis „Śląsk, Pomorze to polska ziemia”.

Zin poleciał w kąt i stwierdziłem, że za to powstanie piosenka…

3 z 4 moich dziadków i babć pochodzi z niemieckiego wschodu! Ja sam nie mogę się w tym obecnym status quo odnaleźć. Jednakże trzeba się w tej gorzkiej rzeczywistości odnaleźć i przejrzeć prawdzie w oczy: co zostałoby przez reżim Merkel zrobione z niemieckim Śląskiem i Pomorzem? Zostałyby zasiedlone przez miliony uchodźców. Stan obecnej Europy wymaga zostawienia konfliktów granicznych w spokoju. Kto wie, może to jest zamiarem naszego wiecznego wroga, aby nas podzielić i skłócić? Jedna zjednoczona Europa narodów, żadnej Paneuropy. I oto właśnie chodzi, żeby nie dzielić się, ale żeby jednoczyć się we wspólnej sprawie. Żeby was jeszcze uspokoić, muszę przyznać, że wtedy śpiewałem przeciwko każdemu niemieckiemu sąsiadowi, którzy jakąś część Niemiec zabrali. Przeciwko Francji za Lotaryngię i Alzację, czy przeciwko Danii za Północny Szlezwik. Ale oni nie mają swojego Łukasza.

 

Polityka  niemieckiego rządu to jednocześnie polityka  zachodniej Europy, co według Ciebie jest w niej zagrożeniem dla Niemiec i Europy?

Michael: Każdy Polak jest świadom okrucieństw, które Niemcy wyrządziły w Europie wschodniej. Także tak poszło nam, byłym obywatelom NRD w 1989. Także nasi zachodnioniemieccy towarzysze mówili, co będzie, jak my nie wniesiemy nic. A dzisiaj? Nie istnieje żadna wizja co robić ze strony rządzących. Merkel została na koniec z żałosnym faktem, że „Multi-kulti jest skończone!”. Musi to w końcu sama oficjalnie przyznać. Ja znam Polskę (i wszystkie narody wschodniej Europy!). Jeszcze wy musicie waszych polityków wyrzucić z krajowych salonów, ale kiedy światowy wróg pracuje pilnie szantażem i przekupstwem wobec samozwańczych elit… musicie być maksymalnie czujni.

 

Jaki ruch/organizacja w Niemczech jest dla ciebie bliska twemu sercu ?

Michael: III Droga i Prawica z Dortmundu.

 

Dlaczego oni ?

Michael: Wszystko co słuszne jest całkiem możliwe i dobre.

 

Jeśli pojawiłaby się taka możliwość  to czy chciałbyś odwiedzić Polskę?

Michael: Na ten moment nic nie planuję.

 

Co chciałbyś przekazać  naszym polskim odbiorcom ?

Michael: Pozdrowienia dla wszystkich przyjaciół Niemiec w Polsce. Może przyjdzie nam się się wszystkim spotkać w jednym okopie w trakcie obrony naszych krajów! Pozdrowienia dla LTW! Piękny cover!

 

Dziękujemy i mam nadzieje ze spotkamy się ponownie , może w Polsce.

Michael: Także dziękuję bardzo

 

Wywiad: Myślibor

 

Tłumaczenie: Sebastian Strasser

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

Komentarz redakcji:

 

Mamy świadomość, że Lunikoff jest postacią kontrowersyjną, także w polskim środowisku nacjonalistycznym. Z racji na część swoich utworów postać wokalisty Landsera, jak i cały zespół postrzegani są często negatywnie. Pragniemy zaznaczyć, że jako redakcja Miesięcznika Narodowo-Radykalnego „Szturm” nie podzielamy wszystkich poglądów autora oraz grup jakie współtworzył.

Jednakże ze względu na wysoką popularność zespołu, tak w Niemczech jak i Polsce, postanowiono podjąć temat i przeprowadzić wywiad.