piątek, 20 styczeń 2017 15:31

Tomasz Kosiński - „Socjaliści opuszczają NSDAP – tłumaczenie pierwszego manifestu Czarnego Frontu z 4 lipca 1930 roku”

W nawiązaniu do biografii oraz tez „narodowej rewolucji” Otto Strassera, które ukazały się w lipcowym numerze pisma „Szturm” prezentuję tłumaczenie pierwszego manifestu Czarnego Frontu. Artykuł został opublikowany 4 lipca 1930 roku. Celem tłumaczenia jest ukazanie, iż narodowy socjalizm w „okresie nazistowskim” nie był ruchem jednolitym. Istniały grupy, które nie wspierały, ale otwarcie występowały przeciwko polityce prowadzonej przez przywódcę NSDAP i jego najbliższe grono współpracowników.

T.K.

 

Konflikt pomiędzy braćmi Strasser, a tzw. „południem NSDAP” (któremu przewodniczyli m.in. J. Streicher i A. Rosenberg) toczył się od mniej więcej 1924 roku. Socjalizm o zabarwieniu narodowym „północy” zmierzył się z antysemicką demagogią tworzoną w Bawarii. Od tego czasu konflikt przybierał na sile. Mimo sukcesów politycznych frakcji strasserowskiej, doskonałej organizacji północnego organu partii, ostatecznie zatriumfowała druga opcja.

Bracia Strasserowie (zwłaszcza młodszy Otto) wraz Josephem Goebbelsem wspierali liczne strajki robotnicze, promowali idee nacjonalizacji przemysłu, jak i banków. Ich radykalny antykapitalizm zagrażał bogatym sponsorom partii nazistowskiej (głównie arystokracji niemieckiej i właścicielom koncernów przemysłowych) o których względy zabiegali m.in. Adolf Hitler, czy Heinrich Himmler. Pozytywny stosunek do bolszewickiej Rosji oraz brak zainteresowania kwestiami rasowymi doprowadziły do poważnego sporu w partii.

W 1927 roku Joseph Goebbels opuścił braci Strasser i przyłączył się do Hitlera. Zyskując dzięki temu poważne stanowisko w strukturach NSDAP. W 1928 roku na zjeździe przywódców partyjnych w Monachium Hitler wezwał do bezwzględnej dyscypliny wewnętrznej w NSDAP. Było to działanie wymierzone w „zbuntowaną północ”

W 1929 roku Strasserowie opublikowali „14 tez rewolucji niemieckiej” - manifest przeciwko postanowieniom Wersalu i ówczesnemu systemowi Republiki Weimarskiej. Adolf Hitler starał się podzielić braci i zatrzymać przy sobie Gregora. Udało mu się. W latach 1928-1932 starszy z braci pełnił funkcję Reichsorganisationsleiter (szefa organizacyjnego partii). Otto pozostał sam na polu walki gromadząc wokół siebie zwolenników socjalizmu narodowego. Przyglądając się polityce partii – układom z bogatymi przemysłowcami i arystokracją, fanatycznemu antysemityzmowi, pędowi do władzy za wszelką cenę – postanowił opuścić partię w lipcu 1930 roku. Powołał Związek Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów (Kampfgemeinschaft Revolutionärer Nationalsozialisten) zwany Czarnym Frontem (die Schwarze Front). 4 lipca 1930 roku opublikowano manifest nowej formacji.

T.K.

 

Der Nationale Sozialist, 4 VII 1930 r.

 

Socjaliści opuszczają NSDAP

Czytelnicy, członkowie partii, przyjaciele!

Z głębokim niepokojem obserwowaliśmy rozwój NSDAP. Wzrosły nasze obawy, ponieważ partia wystąpiła przeciwko idei narodowego socjalizmu.

W wielu kwestiach polityki zagranicznej, wewnętrznej, a przede wszystkim polityki gospodarczej postawa partii zaskakuje. Doszło do rozbieżności między 25 punktami (pierwszy program DAP, z którego powołano później NSDAP-przyp. tłum), w których widzieliśmy jedyny program partii. Jeszcze trudniej było uwierzyć w gwarancje dawane przez partię, jej taktyczne manewry oraz postępującą liczbę bonzów w strukturach, co stanowiło cel sam w sobie i okazało się ważniejsze od programu partyjnego.

Pojmowaliśmy i pojmujemy narodowy socjalizm, jako świadomy antyimperialistyczny ruch, który wyznaczany jest przez nacjonalizm i dzięki niemu gwarantuje trwałość i rozwój narodu niemieckiego bez tendencji dominacji nad innymi narodami i krajami. Dla nas było i jest nadal aktualne odrzucenie międzynarodowego kapitalizmu i imperializmu, odrzucenie zachodniej, interwencyjnej wojny przeciwko Rosji. Wynika to z naszych poglądów, jak i z potrzeb niemieckiej polityki zagranicznej. Dlatego uważamy, że otwarte parcie do wojny interwencyjnej jest zgodne z obecną linią partyjną, a sprzeczne z ideą oraz wymaganiami niemieckiej polityki zagranicznej.

 

Dla nas było i jest nadal aktualne wsparcie walki indyjskich ludów o wolność, o uwolnienie się od brytyjskich rządów i kapitalistycznego wyzysku. Konieczność ta wynika z faktu, że dla niemieckiej polityki jakiekolwiek osłabienie mocy Wersalu jest korzystne. Wsparcie walczących narodów przeciwko eksploatującym je uzurpatorom jest niezbędne w związku z naszą ideą nacjonalizmu. Prawo do samostanowienia, dla siebie, dla wszystkich innych ludów i narodów jest nieznane liberałom. Dlatego rozumiemy linię polityczną partii, która jest otwarta dla brytyjskiego imperializmu przeciwko walce o wolność Indii, a także przeciwko rzeczywistym interesom Niemiec jako idei sprzecznych z narodowym socjalizmem.

Rozumieliśmy i nadal rozumiemy iż narodowy socjalizm ze swej natury jest wielko –niemieckim ruchem narodowym, którego zadaniem jest stworzenie Wielkich Niemiec, które powstaną w skutek odrzucenia dynastycznej, religijnej lub arbitralnej (interwencja Napoleona!) władzy indywidualnej. Jest to konieczne do wyzwolenia i samostanowienia Niemiec. Czuliśmy, że w związku z obecną linią partii w stosunku do systemu państw (zachodnich – przyp. tłum.) narodowy socjalizm został uznany za tak samo szkodliwą dla interesu narodowego ideę, jak idea zjednoczenia Niemiec.

Pojmowaliśmy i pojmujemy narodowy socjalizm jako ruch republikański, w którym monarchia dziedziczna powinna posiadać jak najmniej miejsca oraz jak najmniej przywilejów, które nie są zbudowane o osiągnięcia całego narodu. Widzieliśmy i widzimy w nim ruch rewolucyjny oparty na podstawie państwa autorytarnego, niszczącego formalną demokrację oraz na organicznej, federacyjnej demokracji germańskiej. Dlatego odnosimy wrażenie, że kierownictwo partii celowo utrzymuje republikańsko-monarchistyczny półmrok jako ciężar nadmiernego szacunku dla faszystowskiego państwa autorytarnego. Jak zawsze popiera to bardziej znaczącą część oficjalnych organów partyjnych, nie jako zagrożenie dla ruchu, a jako grzech przeciwko idei.

Uważaliśmy i uważamy narodowy socjalizm przede wszystkim za wielką antytezę międzynarodowego kapitalizmu zawierającego w sobie zbezczeszczoną marksistowską ideę socjalizmu jako ekonomii społecznej narodu dla dobra i tego narodu i tego systemu. Opartego o zasadę dominacji pieniądza, brak przerw w pracy, które w nieunikniony sposób zapobiegają rozwojowi narodowej duszy i tworzeniu prawdziwej wspólnoty narodowej.

Dla nas socjalizm oznacza gospodarkę narodową która jest udziałem całej rzeszy wytwórców, posiadaczy, którzy zarządzają i czerpią zyski z całej gospodarki tego kraju. Stanowi on następstwo załamania monopolu obecnego systemu kapitalistycznego, a zwłaszcza załamania linii monopolu, który jest związany z obecnym stanem posiadania. W przeciwieństwie do 25 punktów w dalszym ciągu oczekujemy formułowania naszej socjalistycznej woli, dotrzymania socjalistycznych postulatów zawartych w programie (np. jak w pkt 17) . Mimo przestępstw przeciwko idei i programowi narodowego socjalizmu, my nadal, od lat podkreślamy nasze socjalistyczne postulaty.

Czuliśmy i czujemy narodowy socjalizm w całej jego istocie jako wrogie nastawienie do kapitalistycznej burżuazji oraz międzynarodowego marksizmu, który sprowadził marksizm do fałszywej doktryny liberalnej i internacjonalizmu. Natomiast burżuazja sprowadziła nacjonalizm do liberalizmu i racjonalizmu. Kapitalizm, zarówno jego prawo i wewnętrzne siły muszą pozostać niepłodne w tym niefortunnym związku dla narodu i historii. Pozostaliśmy w opozycji do marksizmu i burżuazji, według nas nie ma żadnej różnicy między nimi ze względu na istotę ich działania na rzecz liberalizmu, co czyni je w równym stopniu naszymi wrogami. Dlatego uważamy, że jednostronny okrzyk bojowy NSDAP "Przeciw marksizmowi" odnosi się tylko połowicznie do istoty problemu. Coraz bardziej obawiamy się, że partię łączy to samo hasło co burżuazję, która reprezentuje interesy kapitalistyczne, z którym nie mieliśmy nic wspólnego i nie mamy nic wspólnego.

Wzmocnione, podkreślone i uwypuklone były obawy o fundamentalny charakter NSDAP i sposób działania partii.

Od dawna napełniał nas żal i niezadowolenie, że Adolf Hitler często spotykał się z czołowymi kołami przedsiębiorców i kapitalistów w sprawie celów i zadań narodowego socjalizmu, ale nigdy nie miał okazji do takiej samej działalności pośród czołowych kręgów robotniczych i chłopskich. Tak więc okazało się, że narodowy socjalizm partii będąc bliżej jednych kręgów, nie dostrzegał poważnych problemów innych. Uczciwość naszej socjalistycznej idei wymagała wykluczenia możliwości porozumienia z tymi kręgami, jednak ochrona praw kapitalistów była ważniejsza i wciąż jest. Cele przy wdrażaniu socjalizmu były nieodzowne.

Z tego samego powodu przyglądaliśmy się z rosnącym niepokojem ścisłej współpracy NSDAP z Niemiecką Narodową Partią Ludową, częścią Stahlhelmu oraz tzw. patriotami, ponieważ wszystkie te sojusze- nawet jeśli są zawarte ze względów taktycznych i możliwe wtedy do przyjęcia - mogą dać fałszywy obraz naszej idei.

 

Fundamentem rewolucyjnego charakteru narodowego socjalizmu było i jest dla nas odrzucenie wszelkiego kompromisu oraz trwałych koalicji politycznych, ponieważ każda koalicja zawsze służy jedynie do podtrzymania istniejącego systemu, nie do obalenia systemu ucisku narodowego i kapitalistycznego wyzysku. Wydaje nam się, że istota narodowego socjalizmu, jego zadanie to: realizacja rewolucji niemieckiej, która była po prostu niemożliwa pod hasłem „zmobilizowania całego narodu”. Zrobiliśmy to dwa lata temu, gdy wraz ze Stahlhelmem z całą gwałtownością włączyliśmy się w walkę rewolucyjną.

Decyzja kierownictwa partii (NSDAP – przyp. tłum), aby utworzyć rząd koalicyjny z burżuazyjnych partii w Turyngii, zachwiała naszą wiarę w naszą koncepcję natury i zadań narodowego – socjalizmu. Nasze dawne zarzuty pozostały bez odpowiedzi. Zatem NSDAP było w takiej samej sytuacji jak SPD w 1918 roku, kiedy zdecydowała się porozumieć z wrogami swej polityki gospodarczej i nieuchronnie zdradziła swoje cele polityczne. Nieubłaganą konsekwencją zdrady idei w partii nazistowskiej, był m. in. wzrost czynszów w Turyngii.

Zarzut, że trzeba uważać na prześladowania ze strony państwa, jest nie tylko zły – jak to ma miejsce w Bawarii i Prusach - ale osłabia zwłaszcza odwagę i charakter ruchu, ponieważ ten argument tchórzostwa może nakłaniać do zdrady. Dalej taktyka i jej stosowanie doprowadza nas do końca. Kierownictwo partii opuściło ze względów "taktycznych" coraz więcej i coraz bardziej istotnych kwestii zasad narodowego socjalizmu.

Wraz z dojrzewaniem ruchu wyłonili się również partyjni bonzowie, których ilość przybrała wręcz przerażające formy. Nie tylko tak zwani wyżsi dowódcy SA, ale także coraz częściej polityczni funkcjonariusze partii łamali odpowiednie postawy oraz ich sposób życia kolidował z wewnętrznymi przepisami ruchu rewolucyjnego, stał z nimi w sprzeczności. W miarę upływu czasu stanie się niemal pewne, że dotknie to wszystkich funkcjonariuszy partii i jej lidera. To doprowadzi do materialnej korupcji idei, którą widział każdy członek partii tłumiąc w sobie wzrost goryczy, nie będąc w stanie zaradzić sytuacji w całej strukturze organizacji. Liczne błędy w prowadzeniu prywatnego sporu w partii mają swoje głębszą przyczynę.

 

Rozwój tego problemu, który obserwujemy z niepokojem w najbardziej podstawowych sprawach takich jak decyzje taktyczne i organizacyjne zauważyliśmy jako pierwsi w ostatnich latach, ostrzegając naszych przeciwników. Pięć lat od powstania Nationalsozialistischen Briefe nadal dajemy świadectwo swoją postawą niezależnie od nacisków z góry. Niedawno dowiedzieliśmy się, że powinniśmy zmienić naszą postawę w odniesieniu do tych zachowań, z którymi tak często mamy do czynienia. Czy również nie komentować poszczególnych, poważnych naruszeń kierownictwa partii, w których narodowy – socjalizm nie musiał zająć stanowiska w przestrzeni publicznej.

Jeśli nie zrobimy tego dzisiaj, to tylko dlatego, że kierownictwo partii otwarcie nie zaprzecza 25 punktom. Mamy nadzieję, że duch rewolucyjny żyje nie tylko w masach SA, ale przede wszystkim pośród młodych, dzięki którym zatriumfuje nad burżuazyjną mentalnością partyjnych bonzów (NSDAP – przyp. tłum).

Nasza nadzieja nie spełniłaby się poprzez akt partyjnej woli.

Berliński gauleiter NSDAP pismem Adolfa Hitlera z dnia 30 czerwca został poproszony o „bezwzględną czystkę” w partii ze wszystkich „salonowych bolszewików”.

W związku z tym doszło do wystąpienia przeciwko znanym członkom partii o nastawieniu socjalistyczno – rewolucyjnym.

Tak więc odejście NSDAP od celów i wymagań niemieckiej rewolucji oraz socjalistycznych elementów programu zostało potwierdzone przez część kierownictwa.

Jako wierni zwolennicy rewolucji niemieckiej odmawiamy jakichkolwiek wystąpień przeciwko rewolucyjnemu charakterowi socjalizmu oraz przeciwko nacjonalistycznym zasadom narodowego socjalizmu, a teraz pozostaniemy poza NSDAP tymi, którymi zawsze byliśmy.

Rewolucyjni narodowi - socjaliści

 

Otto Strasser

Buchrucker, Herbert Blank,

Kurt Brandt, Rudolf Manske,

Sektion Neukölln, Sektion Neukölln,

Paul Brinkmann, E. Mossakowsky,

Ortsgruppe Lehnitz, Schriftleiter d. Nat. Soz.

Bernhard Eger, Pressekonferenz,

Sektion Friedenau, Alfred Raeschke,

Paul Gallus, Sektionsleiter, Sektion Neukölln,

Sektion Lichterfelde-Lankwitz, Rudolf Raeschke,

F. Gaudek, Sektion Neukölln,

Ortsgruppe Brieselang, Friedrich Reich,

Grieksch-Franke, Straßen-Zellen-Leiter

Ortsgruppe Potsdam, Sektion Friedenau,

Friedrich Herrmann, Richard Schake,

Sektion Wilmersdorf, früher Hitler-Jugend-Führer,

Albert Jacubeit, Gau Mecklenburg-Lübeck,

Straßen-Zellen-Leiter Ewald Stephan,

Sektion Friedenau, Ortsgruppe Brieselang,

Kaumm, Karl Vogt,

Sektion Neukölln, Sektion Britz,

Willern Korn, Horst Wauer,

Leiter der nationalsoz. Sektion Friedenau,

Führerschulen Brandenburg Wettering,

Günther Kübler, Alfred Wildies,

Gau Brandenburg, Sektion Neukölln,

G. Zawacki,

Sektion Pankow.