Republikanin, rewolucjonista, deista, bohater narodowy - Tadeusz Kościuszko

Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko jest znany szerszemu gronu przez swój wkład w walkę o niepodległość Polski w tzw. Insurekcji Kościuszkowskiej. I na tym wiedza na temat tego bohatera narodowego najczęściej się kończy. Mało kto jest świadom poglądów Tadeusza Kościuszki. Warto je tutaj odświeżyć. W końcu trudno sobie uświadomić i wyobrazić, że polski bohater narodowy mógł być deistą, antyklerykałem i mieć za przyjaciół masonów? Dla niektórych może być to szokiem.

 

Poniższy tekst będzie próbą obiektywnego opisania osobowości omawianej postaci historycznej. Z racji tego warstwa tekstowa składać się będzie z dwóch części. Pierwsza będzie formą krótkiej biografii, druga składać się będzie z poglądów Tadeusza Kościuszki.

 

Zanim zaczniemy typową biografię, warto poświęcić jeden akapit dotyczący rodu Kościuszków. Uważa się, że Tadeusz Kościuszko wychowywany był w duchu tolerancji religijnej. Wywodził się on z białoruskiej szlachty, która zamieszkiwała tereny tzw. Rusi Litewskiej. Początkowo przodkowie Tadeusza porzucili prawosławie na rzecz protestantyzmu. Jeden z nich, niejaki Jan Kościuszko, na początku XVII w., będąc już ewangelikiem, wziął ślub z arianką i sam przeszedł na wierzenie braci polskich. W 1658 r. arian zmuszono do przyjęcia katolicyzmu albo do opuszczenia kraju (wpływ na to miała kolaboracja dużej liczby arian na rzecz Szwedów podczas II wojny północnej). Wspomniany ród szlachecki wybrał w tym przypadku katolicyzm i tak już pozostało. Z autopsji znał on katolików, prawosławnych, unitów, protestantów oraz żydów. Podwaliny tej tolerancji mogły mieć wpływ na rozwój deizmu jako idei oświeceniowej u omawianej postaci, o czym szerzej później.

 

Wychowanie miało duży wpływ na uformowanie poglądów Tadeusza. W wieku 9 lat rozpoczął on edukację jako uczeń kolegium pijarskiego w Lubieszowie koło Pińska. Edukację prowadziły osoby duchowne. W oświeceniowym typie kształcenia, m.in. oprócz łaciny uczono języka polskiego, matematyki oraz nauk przyrodniczych. Ponadto pedagodzy przekazywali wzorzec „oświeconego obywatela patrioty”, zaktywizowanego dla dobra swojej ojczyzny, co także udzieliło się w późniejszym życiu Tadeusza. Warto wspomnieć, iż opisywaną szkołę zreformował Stanisław Konarski - pijar, katolicki zakonnik wdrażający idee oświeceniowe w szkolnictwie. Wróćmy jednak do Tadeusza Kościuszki. Przerwał on naukę w 1760 r., ze względu na śmierć ojca. Los jednak się do niego uśmiechnął - otrzymał rekomendację lokalnej szlachty oraz władz kościelnych z terenów rodzimego Polesia. Dzięki znajomościom, stał się kandydatem do podjęcia studiów w Szkole Rycerskiej. Stypendium ufundował mu Adam Kazimierz Czartoryski, widząc potencjał w młodej osobie. Kościuszkę przyjęto do szkoły, gdy miał 19 lat. Wspomniana placówka stanowiła kondominium polskiego oświecenia w edukacji w tamtym czasie, m.in. sprowadzano do niej wybitnych zagranicznych wykładowców. Oprócz tego Tadeusz za dobre wyniki w szkole został wysłany na stypendium do Francji. Oficjalnie studiował w Akademii Malarstwa i rzeźby, a na prywatnych lekcjach poszerzał wiedzę na temat wojskowości. (Powodem takiego stanu rzeczy był fakt, iż w tamtym czasie cudzoziemcy nie mogli legalnie wstąpić do francuskiej akademii wojskowej). Wspomniane nauki miały miejsce w latach 1769-1774. Uznaje się, iż ten wyjazd do przedrewolucyjnej Francji miał wpływ na rozwój poglądów Tadeusza Kościuszki. Podczas tej podróży zwiedził również Holandie, Anglię, Szwajcarię, Saksonię oraz Półwysep Apeniński. Warto podkreślić na koniec tego akapitu, iż sam mecenas Szkoły Rycerskiej, Adam Kazimierz Czartoryski, ubiegał się o przywilej wyjazdu za granicę Tadeusza Kościuszki u króla Polski - Stanisława Augusta Poniatowskiego.

 

Po skończeniu szkoły i po powrocie z zagranicznej podróży, Kościuszko nie odnalazł się, dzisiaj byśmy to określili - „na rynku pracy”. Jego umiejętności nie zostały docenione w kraju, pomimo tego, że był np. w stopniu kapitana. Wpływ na to miała m.in. redukcja w armii Rzeczpospolitej, wymuszona przez zaborców. (Pamiętać trzeba, iż kiedy Tadeusz był we Francji doszło do I rozbioru Polski). W tym samym czasie przeżył on zawód miłosny. Dorabiając jako nauczyciel córek hetmana Józefa Sosnowskiego, zakochał się w jednej z nich - Ludwice, z wzajemnością. Nie posiadał stosownego majątku, dlatego też miał nikłe szanse na oficjalne zaręczyny. Po nieudanych zaręczynach, porwał on ukochaną, jednak służba powiedziała hetmanowi, do czego doszło. W konsekwencji Tadeusz Kościuszko został pobity przez Józefa Sosnowskiego dając nauczkę, że takie zachowanie nie będzie tolerowane. Niespełniona ukochana - Ludwika Sosnowska, ostatecznie została wydana za księcia Stanisława Lubomirskiego. (Jej ojciec przegrał jej rękę w grze w karty ze wcześniej wspomnianym księciem). W konsekwencji tych doświadczeń, młody polski oficer, niepotrafiący odnaleźć się w realiach i uciekając przed zemstą ojca ukochanej, wyruszył w kolejną podróż.

 

Tadeusz Kościuszko przybył w 1775 r. do Saksonii. Poszukiwał tam pracy - bezskutecznie. Trafił następnie do Paryża. To właśnie tu dowiedział się o wojnie koloni w Ameryce Północnej z Wielką Brytanią. W czerwcu 1776 r. znalazł się w jednym z francuskich fortów i wyruszył przez ocean. Po dwóch miesiącach podróży znalazł się w Filadelfii. Wziął udział w Rewolucji Amerykańskiej jako ochotnik. Zajmował się głównie budowaniem fortyfikacji. To właśnie podczas tego konfliktu, Tadeusz Kościuszko zetknął się z realizowanymi w praktyce ideałami republikańskimi. Jego przyjacielem stał się m.in. Thomas Jefferson. Uzyskał w tej wojnie stopień generała brygady armii amerykańskiej.

 

Kościuszko wrócił do kraju w 1784 r. i ujrzał ojczyznę w rozkładzie. Osiadł w rodzinnym majątku w Siechnowiczach. W związku z reformą zwiększenia liczebności wojska do 100 tyś. w ramach obrad Sejmu Czteroletniego, Tadeusz Kościuszko 12 października 1789 r. otrzymał od króla nominację na generała majora wojsk koronnych. Rozpoczęła się wojna polsko-rosyjska w 1792 r., w obronie Konstytucji 3 maja. Głównym punktem zapalnym tej wojny było zawiązanie Konfederacji Targowickiej. Tadeusz dostał dowództwo nad dywizją w tym konflikcie. Za dokonania podczas tego konfliktu odznaczony został orderem Virtuti Militarii, oraz Orderem Orła Białego. Po zdradzie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, który przeszedł na stronę Targowiczan, Tadeusz Kościuszko wyemigrował za granicę, do Drezna. Już w 1793 roku z innymi konspiratorami planował powstanie.

.

Warto w tym akapicie przejść do najważniejszych kwestii z powstania z 1794 roku, przez które Tadeusz Kościuszko stał się najbardziej rozpoznawalny w obecnych czasach. Owa Insurekcja, nazwana później przez historyków - Kościuszkowska - stała się nie tylko polem bitewnym w walce z Rosjanami, ale też poligonem doświadczalnym wprowadzania nowych reform wojskowych w duchu republikanizmu i oświecenia, m.in. do armii polskiej trafili mieszczanie i chłopi. Ci ostatni najczęściej uzbrojeni w kosy bojowe tworzyli tzw. oddziały Kosynierów. Pomimo początkowych sukcesów zrywu, w ostateczności powstanie zakończyło się klęską. W trakcie przegranej bitwy pod Maciejowicami, ranny Kościuszko trafił do niewoli carskiej.

 

Generał Kościuszko był więźniem rosyjskim do grudnia 1796 r. Jego kondycja fizyczna i psychiczna nie miewała się dobrze. Ponadto ten stan pogłębił upokarzający akt wierności poddańczej - chodzi dokładnie o przysięgę wobec cara Pawła I. Cena tak wysoka była pragmatycznym wyborem uwolnienia powstańców polskich, znajdujących się w niewoli tak jak ich dowódca. Oswobodzony, wraz ze swoim najbliższym przyjacielem - Janem Ursynem Niemcewiczem, wyruszyli do USA. Gościł ich sam Jerzy Waszyngton. Tadeusz Kościuszko odwiedził w tym czasie też Thomasa Jeffersona. Oprócz sentymentalnych wspomnień z okresu Rewolucji Amerykańskiej podczas biesiad i pogawędek, wyprawa Kościuszki do Ameryki miała także pragmatyczny cel. Dokładnie chciał on odzyskać zaległe płatności. W końcu jakby nie patrzeć był najemnikiem w czasie wojny o niepodległość USA, a ówczesna sytuacja materialna Kościuszki nie kreśliła się w kolorowych barwach.

 

Wciągnięty znów do polityki wyruszył do Francji w 1797 roku. Na prośbę Jeffersona, Tadeusz podjął się roli mediatora i pod koniec czerwca przybył do Francji. Misję wobec USA wypełnił z powodzeniem, jednakże w kwestii polskiej nie zdziałał nic. Polscy konspiratorzy przyjęli Kościuszkę z mieszanymi uczuciami. Tadeusz jednak angażował się dalej dla sprawy Polski. Sam brał udział w zawiązywaniu Legionów Polskich we Włoszech oraz w tworzeniu struktur organizacji o nazwie „Towarzystwo Republikanów Polskich”. Nie podzielał on jednak nadziei na odzyskanie niepodległości dla Rzeczypospolitej u boku Napoleona Bonaparte, którego szczerze nie lubił. (Choć Cesarz Francuzów określał go mianem „Bohaterem Północy”). Symbolicznym pozostaje fakt, iż Kościuszko nie przybył do utworzonego w 1807 r. Księstwa Warszawskiego. Tadeusz Kościuszko w 1815 r. osiadł w Szwajcarii, w mieście Solura, u zaprzyjaźnionego Franciszka Ksawerego Zeltnera. Wycofał się z życia publicznego. Czuł się też wyalienowany z polskiego środowiska emigracyjnego. Tadeusz Kościuszko zmarł 15 października 1817 r.

 

Po przedstawieniu najważniejszych wątków biograficznych omawianej postaci, warto w tym akapicie przejść do drugiej części tego artykułu, jakim będą jej poglądy. Na początek rozwinąć trzeba czytelnikowi kwestie deizmu wyznawanego przez Tadeusza Kościuszkę i jego poglądy na temat religii, zwłaszcza antyklerykalizm. Następnie zostaną przedstawione poglądy na temat człowieka, kwestia równości wszystkich ludzi wobec prawa oraz wdrażanie ideałów republikańskiego oświecenia w życie.

 

Teoretyczna koncepcja oświeceniowa deizmu zakładała m.in., że człowiek powinien samodzielnie kształtować swoje poglądy religijne zgodnie z wytycznymi rozumu i zasadami współżycia społecznego. Deiści odrzucali tradycyjne dogmaty oraz instytucję Kościoła, traktując je jako ucisk wobec jednostki, ludów i narodów. (Deizm traktowali jako „lek” na „negatywne wpływy instytucji religijnych” na społeczeństwo). Religia pojmowana w sposób deistyczny określano terminem „religii natury”, a Boga określano jako „Istotę Najwyższą” lub „Absolutem”. Jednakże Tadeusz Kościuszko inaczej rozumiał deizm - w jego pojmowaniu więcej było podejścia emocjonalnego niż racjonalnego w tej koncepcji.

 

Kościuszko uważał, że państwo nie powinno mieć innej religii niż naturalna. Religia, według niego, wykorzystywana była przez kapłanów do utrwalania dominacji nad ciemnym ludem, głównie do zaspokajania materialnych potrzeb oraz wzmocnienia władzy tyranów. Z racji tego potępiał nie tylko kościół katolicki, ale np. też kościół prawosławny czy unicki oraz zapewne protestanckie zbory. Tutaj pojawia się interesująca koncepcja kwestii religia, a państwo - zdaniem Kościuszki wyznania religijne powinny być podporządkowane strukturom państwowym, które w konsekwencji zapewniałyby obywatelom swobodę wyznania w granicach obowiązującego prawa. Najbardziej widoczne jest to w pewnym źródle historycznym. Chodzi dokładnie o tzw. „Memoriał Kościuszki” z 1814 roku, zaadresowany do A.J. Czartoryskiego - tego samego, który przyjął Tadeusza Kościuszkę do szkoły Rycerskiej. (Jest kilka tłumaczeń tego dokumentu z języka francuskiego, ja posłużę się z portalu racjonalista.pl) W dokumencie tym Tadeusz Kościuszko surowo oceniał kler katolicki, ale i nie tylko, bo i tzw. „prywatę”, cytując:

 

„Jeśli jednak, na odwrót rozpoczniecie od oświecania Księży, dacie im /tym samym/ więcej środków, by zniewalali Lud i trzymali go w jeszcze silniejszym uzależnieniu, bowiem każde wydzielone ciało w Narodzie będzie mieć zawsze swój własny interes, przeciwny do interesu Państwa, bądź będzie występować przeciwko działaniom rządu, bądź będą miały miejsce potajemne bunty i konspiracje, w które niestety obfituje historia. Nie można mieć nadziei, że zmieni się ich zachowanie, gdyż w ich podstawowym interesie leży mamienie ludu kłamstwami, strachem przed piekłem, dziwacznymi dogmatami oraz abstrakcyjnymi i niezrozumiałymi ideami teologicznymi. Księża będą zawsze wykorzystywać ignorancję i przesądy Ludu, posługiwać się (proszę w to nie wątpić) religią jako maską przykrywającą ich hipokryzję i niecne uczynki. (…)”

 

W innym fragmentach tego memoriału czytamy, kolejne uwagi wobec kleru, m.in.:

 

„Widzieliśmy Rządy Despotyczne, które posługiwały się zasłoną religii w przekonaniu, że to będzie najmocniejsza podpora ich władzy, wyposażano więc Księży w największe możliwe bogactwa kosztem nędzy ludu, nadawano im najbardziej oburzające przywileje aż po miejsce u Tronu, jednym słowem, tak mnożono względy, dobra i bogactwa Duchownych, że połowa Narodu cierpiała i jęczała z biedy, podczas gdy oni, nie robiąc nic, opływali wszelkie dostatki.”

 

Tadeusz Kościuszko wdrażał w życie deizm, np. świadomie nie wykonywał praktyk religijnych, co odbierane było negatywnie i z napomnieniem m.in. ze strony biskupa Turskiego. Usilnie namawiał on Kościuszkę do obowiązkowej dla każdego katolika spowiedzi wielkanocnej, a Tadeusz… „miał to gdzieś”. Dojść można do wniosku, iż Tadeusz Kościuszko czcił Boga, jako istotę wyższą, ale nie brał udziału w mszach świętych, obrzędach i życiu religijnym. Tezę tą postawił polski historyk, uczestnik Powstania Styczniowego -Tadeusz Korzon.

 

Drugą mocną cechą światopoglądową Tadeusza Kościuszki w kwestii religii było potępienie fanatyzmu religijnego, np. twierdził on, że:

 

„Fanatyzm dodaje wprawdzie mocy duszy, ale napełnia człowieka ślepotą i tamuje wzrost myśli, dlatego nigdy nie zrówna bohaterstwu wolności”.

 

Przelewanie krwi w imię „istot wyższych”, także było potępiane przez Tadeusza Kościuszkę, cytując:

 

„Bywały czasy, kiedy dla różnych bogów, jakich sobie natworzyli ludzie, wzajemnie się zabijali, ale dziś Europa jest przekonana, że Bóg natury nie potrzebuje, aby lały dla niego krew stworzenia, co nie są zdatne ogarnąć jego istoty”.

 

Z racji tego Tadeusz Kościuszko nieprzychylnie obserwował Konfederację Barską oraz zamieszki i bunty Rusińskiego chłopstwa prawosławnego na Wołyniu i Podolu w latach 1788-1789. Warto poruszyć dla czytelnika to drugie wydarzenie szerzej, aby w pełni zobrazować rozumowanie i podejście Kościuszki do kwestii fanatyzmu i obrony chłopstwa. (Kwestia podejścia Tadeusza Kościuszki do chłopstwa zostanie poruszona szerzej w dalszej części artykułu).

 

Przyczyną sytuacji w latach 1788-1789 na Wołyniu i Podolu była prorosyjska propaganda prawosławnego duchowieństwa, która miała rozsadzić ład i porządek w Rzeczypospolitej. Kościuszko nie przyłączył się do dominującej opinii, aby ukarać zbrojnie prawosławne rusińskie chłopstwo. Padały m.in. propozycje wobec tego problemu, aby wysłać pospolite ruszenie szlachty, które dokonałoby pacyfikacji buntowników. W maju 1789 r. Tadeusz Kościuszko pisał w tej kwestii do Michała Zaleskiego. Ten ostatni był posłem na Sejm Czteroletni oraz członkiem ówczesnej sejmowej komisji śledczej w sprawie oskarżonych o bunty. Warto tu zacytować Tadeusza Kościuszkę w całości, aby w pełni zrozumieć jego stanowisko w potępianiu fanatyzmu religijnego oraz obronę chłopów, cytując:

 

„(…) Fanatyzm pochodzący z nieświadomości zawsze najokropniejsze zwykł wydawać skutki. Zapobiec nie(ś)wiadomości długa jest droga. Trzeba wieków, aby oświecić ludzi, a trudniej u nas, gdzie ludzie oddychają niemal z woli swych panów, nie mają żadnego po sobie prawa, nawet odmienić miejsce zabroniono im, uchylić się od okrucieństwa lub uciemiężenia, pomijam od niesprawiedliwości, bo tej zawsze doznają. Wiem, co nieludzkość odpowiedzieć może - mogą uciec. A gdzie? Pytam się, do Moskwy chyba? Bo wszędzie pozwala prawo ścigać poddanego. (Poddanego - słowo przeklęte być powinno w oświeconych narodach). To my zaludniać inne kraje naszym nierządem będziemy? Zmniejszyć fanatyzm jest krótszy sposób i nie widzę, jak jeden pewny i najłagodniejszy, łącząc święta wszystkie ich z naszymi, jeden niech będzie kalendarz. Postarać się, aby popi msze mogli mówić po polsku. Nieoświeconym ludziom powierzchowności potrzeba, widocznej różnicy, gdyż żadnej nie czynią między religią grecką nieunitów, to jest moskiewską, a swoją (unicką), jedna jest to dla nich, a nasza jest odmienna dla nich. Przyzwyczajać ich potrzeba do polskiego języka, niech w polskim języku wszystkie ich nabożeństwa będą. Z czasem duch polski w nich wejdzie”.

 

Brać trzeba pod uwagę jednak fakt, iż przy takim zaściankowym myśleniu większości szlachty w ówczesnym czasie, pomysły takie, jakie dawał Tadeusz Kościuszko, były w większości zapewne niezrozumiałe.

 

Ostatnia kwestia w temacie religii to rozdzielenie kościoła od instytucji państwowych. Tadeusz Kościuszko chciał typologicznie świeckiego państwa. W kwestii edukacji przeciwstawiał się on powierzaniu jej klerowi. Mowa tutaj nie tylko o klerze katolickim, ale także prawosławnym i unickim. Negatywny stosunek Tadeusza Kościuszki do Kościoła widoczny był oprócz teorii także w pragmatycznych działaniach. Przykładem Insurekcja, kiedy jako Naczelnik wydawał rozkazy konfiskaty dóbr m.in. dzwonów kościelnych na rzecz powstania.

 

Kolejnym szerszym tematem, w związku ze światopoglądem Tadeusza Kościuszki, pozostaje wizja człowieka. Główny bohater tego artykułu głęboko interesował się ideami oświeceniowymi, które w jakiś sposób mogły poprawić żywot uciskanych przedstawicieli ówczesnego polskiego społeczeństwa - chłopów, ale i nie tylko, np. będąc w Ameryce, po wojnie przeznaczył część zdobytych funduszy na edukację murzyńskich niewolników.

 

Według Kościuszki, pierwszym krokiem w „uwolnieniu chłopstwa” powinno być wyzwolenie osobiste chłopa, a potem edukacja, cytując:

 

„Mniemają niektórzy, iż potrzeba pierwej oświecić lud, zanim mu dać wolność. Ja rozumiem przeciwnie, że chcąc oświecić lud trzeba go uwolnić. Wieleż narodów historii znamy, co nie umiały czytać, a byli wolnymi?”.

 

Tadeusz akceptował bez zastrzeżeń naturalną zasadę równości wszystkich ludzi wobec prawa. Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach pogląd taki był rewolucyjny, czy to w absolutystycznej Francji czy szlacheckiej Rzeczypospolitej. W jednej i drugiej, każdy człowiek miał ustanowione miejsce, którego nie mógł zmienić. Tutaj najbardziej ubolewała Kościuszkę sytuacja polskich chłopów, m.in. po powrocie z wojny ze Stanów, zmniejszył pańszczyznę swoich poddanych do 2 dni. Ponadto, wdrażanie zasady równości dobitnie widać w dokumencie o nazwie „Uniwersał Połaniecki” z okresu Insurekcji. Według tego dokumentu, tereny objęte powstaniem zwolnione były z poddaństwa chłopów oraz otaczały ich państwową opieką prawną i zmniejszoną pańszczyzną. Podczas tego powstania Najbardziej znanym cytatem w tej materii pozostaje ten:

 

„Za samą szlachtę bić się nie będę, chcę wolności całego narodu i dla niej tylko wystawię swe życie”.

 

Oznacza to, iż za naród Tadeusz Kościuszko uznawał nie tylko szlachtę (naród szlachecki), ale także wszystkich tych, którzy zamieszkiwali tereny Rzeczypospolitej posługującym się językiem polskim. Mowa tu o mieszczanach i chłopach o różnym pochodzeniu etnicznym. Potwierdzeniem tego odwołania się do „etosu polskości” widać chociażby w liście do Michała Zaleskiego, gdzie padają stwierdzenia dotyczące łączenia kalendarzy, modlitwy popów w języku polskim, przyzwyczajaniu do polskiego języka oraz o „wchodzeniu polskiego ducha” w prawosławne serca.

 

Podczas Insurekcji, w kwestii chłopskiej i wdrażania republikańskich ideałów oświeceniowych, ważna pozostaje również bitwa pod Racławicami, a raczej sytuacja po niej. Za odniesione zwycięstwo Tadeusz Kościuszko mianował chłopa - Wojciecha Bartosza - chorążym Granadierów Krakowskich. Nadał mu również nazwisko - Głowacki. Oprócz tego Tadeusz Kościuszko, ubrał się w chłopską sukmanę. Wynikało to jednocześnie z ówczesnej tradycji wojskowej (dowódca zakładał mundur oddziału, który najbardziej wyróżnił się w walce), ale też jak wcześniej wspomniano - wprowadzaniu republikańskich wartości.

 

Warto na sam koniec przejść do podsumowania przedstawionych treści. Z biografii i poglądów Tadeusza Kościuszki wysnuwa się według niego obraz państwa świeckiego, w którym każdy obywatel wyznaje religię taką, jaką chcę. Jest w tym tylko jeden warunek - instytucje kościelne i religijne podlegają bezapelacyjnie państwu. Edukacją powinno zająć się państwo, a nie kler, bez względu na to czy będzie to np. katolicki ksiądz, czy prawosławny lub unicki pop. Z wizji Kościuszki wyłania się też jeden naród, posługujący się językiem polskim, jako językiem państwowym, ale o różnym pochodzeniu regionalnym i etnicznym. Na temat funkcjonowania systemu czy ustroju wiemy za mało, aby szerzej przedstawić. Zapewne wizja ustroju według Tadeusza Kościuszki byłaby republiką na wzór ideałów wyniesionych ze wczesnego funkcjonowania USA. W końcu tam ujrzał on ideały republikańskie wdrażane w życie. To tam ujrzał jak angielski chłop wysłany do kolonii uzyskuje pełną wolność podczas Rewolucji Amerykańskiej. Szerzej przebadać trzeba w tym przypadku organizację „Towarzystwo Republikanów Polskich”, a może uzyska się odpowiedzi na to pytanie. Czy może byłby to jednak model ustroju wprowadzony na wzór Jakobiński, z Rewolucyjnej Francji? Trudno to jednoznacznie określić, bo Insurekcja nie została wygrana. Intrygującym faktem jednak pozostaje, że kościół mógłby być prześladowany w takim ustroju państwowym. W końcu Tadeusz Kościuszko przetapiał m.in. dzwony na produkty potrzebne do walki z Rosjanami, co daje do myślenia, iż takie działania mogłyby być realizowane np. w polepszeniu funkcjonowania państwa albo np. na budowanie publicznych szkół. Kwestia ta pozostaje na chwilę obecną w formie przypuszczeń.

Patryk Płokita

Bibliografia:

 

Dokumenty źródłowe:

Kościuszko T., O Kościele, religii i wolnej myśli”, Memoriał 1814, [w:] http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5498

 

Pozycje książkowe:

Korzon T., „Kościuszko - biografia z dokumentów wysnuta”, Kraków 1894. [w:] http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/doccontent?id=8653

Koźmiński K., „Tadeusz Kościuszko 1746-1817”, Warszawa 1969;

 

Strony internetowe:

Komitet Kopca Kościuszki w Krakowie ustanowiony w 1820 r., „Biografia” [w:] http://www.kopieckosciuszki.pl/pl/tadeusz-kosciuszko

Potomski P., „Gen. Tadeusz Kościuszko. Rycerz wolności, równości i braterstwa”; [w:] http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/gen.-tadeusz-kosciuszko.-rycerz-wolnosci-rownosci-i-braterstwa

Romanowicz T., „Oświeceniowy myśliciel i humanista” [w:] http://humanizm.net.pl/tadeuszk.html

Skrzypek M., „Kościuszko o religii” [w:] http://www.tygodnikprzeglad.pl/kosciuszko-o-religii/

„Tadeusz Kościuszko (1746-1817)”, [w:] http://dzieje.pl/postacie/tadeusz-kosciuszko-1746-1817

Zuziak J., „Bitwa Pod Racławicami, 4 kwietnia 1794”, [w:] http://www.ipsb.nina.gov.pl/index.php/a/bitwa-pod-raclawicami-4-kwietnia-1794-r

 

Audycje radiowe:

„Tadeusz Kościuszko - nieskazitelny symbol polskości?” [w:] http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1038164,Tadeusz-Kosciuszko-%E2%80%93-nieskazitelny-symbol-polskosci

 

Programy edukacyjne:

„Ciacho i bestia. Tadeusz Kościuszko”, „Historia bez cenzury”, [w] https://www.youtube.com/watch?v=KpuKIUVmUiY