środa, 28 luty 2018 21:28

Tomasz Kosiński - Szkice z dziejów narodowego bolszewizmu w Niemczech 1918 – 1934. Wybrane fragmenty z „Manifestu narodowo – bolszewickiego” K. O. Paetela z 1933 roku

Szkice z dziejów narodowego bolszewizmu w Niemczech 1918 – 1934. Wybrane fragmenty z „Manifestu narodowo – bolszewickiego” K. O. Paetela z 1933 roku.

 

Narodowy bolszewizm był eksperymentem ideowym, który zyskał sympatyków w Niemczech. Narodowi bolszewicy wraz z tzw. „lewicą NSDAP” brali udział w budowie antyhitlerowskiej, nacjonalistycznej opozycji.

 

Początki narodowego bolszewizmu w Niemczech

 

Początki ruchu narodowo bolszewickiego w Republice Weimarskiej związane są z Hamburgiem i postacią Fritza Wollfheima. 6 listopada 1918 roku na Polu Ducha Świętego  roku wezwał naród niemiecki do „rewolucji narodowej”. Jej celem miała być walka z „zachodnim imperializmem” pod czerwonym sztandarem. W całym państwie doszło do wystąpień o charakterze lewicowym. W Hamburgu miał miejsce konflikt pomiędzy Wollfheimem i Heinrichem Laufenbergiem (przewodniczącym rady robotniczej i żołnierskiej Hamburga) a hamburskim Związkiem Spartakusa. Potępiano defetyzm związkowców. Gdy do Hamburga weszły oddziały Freikorps  gen. von Lettow-Vorbecka w celu stłumienia powstania, Wollfheim i Laufenberg proponowali żołnierzom przyłączenie się do nich, aby wspólnie walczyć o sprawiedliwe, narodowe i socjalne Niemcy. Nie osiągnęli zamierzonego celu.

 

W dniach 20 - 23 października 1919 roku w Heidelbergu odbył się zjazd Komunistycznej Partii Niemiec. Doszło na nim do rozłamu. Frakcja odrzucająca leninizm stworzyła Komunistyczną Robotniczą Partię Niemiec. Natomiast Wollfheim powołał Ligę Narodowo – Komunistyczną. Organizacja próbowała promować wizję połączenia komunizmu i nacjonalizmu. Bezskutecznie. Na scenie politycznej zaczęło dochodzić do głosu pokolenie, dla którego sukcesy faszyzmu i bolszewizmu stanowiły inspirację.

 

Narodowy bolszewizm z prawej strony, pod rękę z Czarnym Frontem

 

W drugiej połowie lat 20. XX wieku co raz większą rolę zaczęli odgrywać tzw. „młodzi nacjonaliści”. Nazywali siebie narodowymi rewolucjonistami. Odrzucali przyjęte podziały na lewicę i prawicę. Czerpali z każdej doktryny politycznej, która mogła wnieść coś nowego w rozwój ideowy. Podstawą ich działania były silny nacjonalizm oraz zdecydowany, radykalny antykapitalizm. Pierwszym, znaczącym teoretykiem tego ruchu był Armin Moeller van den Bruck. To właśnie on  wprowadził pojęcie „Trzeciej Rzeszy” (1923 rok), wykorzystane później przez nazistów. Van den Bruck marzył o budowie „niemieckiego socjalizmu”. Systemu, który miał być konserwatywny zamiast reakcyjny, socjalny zamiast marksistowski oraz  demokratyczny zamiast liberalny. Chciał państwa będącego ostoją sprawiedliwości społecznej oraz nacjonalizmu. Drugim teoretykiem „niemieckiego socjalizmu” był Oswald Spengler. Znany historiozof mówił o „pruskim socjalizmie” jako idei, która powinna zbudować Wielkie Niemcy w duchu patriotycznym i solidarystycznym. Istotną rolę w tworzącej się doktrynie odegrał również znany publicysta Ernst Junger. To jungerowski robotnik, który na skutek totalnej mobilizacji wywoła nową rewolucję w duchu heroicznym i wprowadzi nowy porządek społeczny inspirował młodzież. Istotny wpływ na tworzący się ruch miał również Otton Strasser, teoretyk socjalizmu narodowego stojącego w opozycji do oficjalnej linii programowej NSDAP.

 

Najbardziej znanym działaczem narodowo bolszewickim był Ernst Niekisch. Działacz Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD), który domagał się stanowczego nacjonalizmu w partii. W 1926 roku odszedł i przejął kontrolę nad Starą Socjaldemokratyczną Partią Saksonii, promując w niej idee socjalistyczne i nacjonalistyczne. Co więcej zwracał uwagę na zwrócenie polityki zagranicznej Niemiec w kierunku Związku Sowieckiego jako podmiotu na arenie międzynarodowej gotowego do walki z systemem kapitalistycznym. Partia uzyskała 65 tys. głosów poparcia w wyborach do Reichstagu w 1928 roku. Została rozwiązana w 1930 roku. Niekisch przeszedł na pozycje antyhitlerowskie.

 

W lipcu 1930 roku Otto Strasser założył Wspólnotę Walki Rewolucyjnych Narodowych Socjalistów zwaną Czarnym Frontem. Do Czarnego Frontu dołączyli przedstawiciele lewicy NSDAP, Ernst Niekisch wraz z ugrupowaniem Widerstandskreis, ruch ludowy Landsvolkbewegung i wiele innych. Celem Czarnego Frontu było stworzenie silnej platformy dla ruchów lewicowo – nacjonalistycznych, osłabienie i docelowo obolenie władzy NSDAP. Ernst Niekisch wraz z Ottonem Strasserem i wieloma innymi publicystami atakował w swych artykuł Adolfa Hitlera i jego system. Do bloku przyłączyły się również ugrupowania o charakterze militarnym Oberland oraz Wehrwolf

 
Po dojściu do władzy Adolfa Hitlera w 1933 roku grupy opozycyjne musiały przejść do działalności konspiracyjnej. Większość z nich została rozbita lub tak, jak Czarny Front przeniosły swoją działalność poza granice Niemiec. Ernst Niekisch przetrwał czystkę z czerwca 1934 roku. W grudniu tego roku zamknięto jego pismo. Natomiast w 1937 roku został aresztowany. Wyszedł z więzienia w 1945 roku. Przebywał na terenie Wschodnich Niemiec. Wykładał socjologię na Uniwersytecie Humboldta. Po powstaniu robotniczym w NRD w 1953 roku przeniósł się do Berlina Zachodniego, gdzie zmarł w 1967 roku.

 

Tomasz Kosiński

 

Karl Otto Paetel Manifest narodowo – bolszewicki, 1933, wybrane fragmenty

 

Zadanie

Zadanie brzmi być narodem.

Gwarantem tego jest socjalizm.

Drogą do tego rewolucja.

Tylko ten kto jest do tego powołany zrozumie, dlaczego jedyną i wyłączną drogą jest proletaryzacja, która otworzy bramę do lepszego jutra. Wszystkie powiązania zostaną zniszczone – chaos, bieda, ofiary społecznej afirmacji, klasy społeczne, stany, osobiste szczęście – dzięki temu rzeczywistość niemieckich ludzi będzie jedna:

Naród jako wartość ostateczna.

 

Marksizm a kwestia narodu

 

Socjalistyczny naród odrzuca marksizm:

„Idea sprawiedliwego współistnienia narodów to reakcyjny wymysł” twierdził Lenin…

Narodowy komunizm wie, że ta idea dla Niemców będzie fata morganą. Wie, że mogą powiedzieć: komunizm? – tak! - ale wraz z niemieckim porządkiem w ramach narodu. Jesteśmy powołani dla Was,  a nie dla światowej gospodarki.

 

Walka klas jako postulat narodowy

Nasza zrezygnowana klasa, w której rękach leży przeznaczenie narodu nie zawsze miała możliwość pokonania przeszkód. Musiała zgadzać się z zastaną rzeczywistością. Jej życie podporządkowane było kapitalizmowi. 

 

Nowa Wiara

Nacjonalizm jest tylko politycznym czynnikiem. Celem są Niemcy, tylko Niemcy.

Jesteśmy gotowi, naprawdę wszyscy aby „czystymi rękoma” obserwować religię, oddać swe zbawienie dla tego celu. Gotowi by być winnym – chcieć tego celu.

Tylko ten kto jest gotowy na takie wyzwanie, może uprawiać politykę. Tylko on może żądać.

 

 

Możliwość czekania

Jesteśmy sceptycznie nastawieni wobec wielu strategów rewolucji, którzy przewidywali niemiecką rewolucję.

Wprawdzie obiektywne warunki oraz czas nadejdą w przyszłym kryzysie gospodarczym. Na razie brakuje jeszcze tych przesłanek. Głód nie jest zbyt duży.

Dziś w Niemczech istnieje siła napędowa jako motor rewolucji, która musi być rozpoznana jako gorzka. –

Wielu zabraknie odwagi, wielu stanie pomiędzy wyborem – nie przyjdą na wezwanie.

Jest dziś w Niemczech kilka tysięcy młodych ludzi, którzy mogą czekać, którzy wierzą w mit „Niemiec” przygotowują się do dnia, gdy on wykrystalizuje się jako porządek narodu.

W dużej mierze widziany jest on przez światło flagi nieśmiertelnych Niemiec oraz sformułowany przez racjonalistyczny komunizm w obozie rewolucji.

Oni wzywają nas!  Liczą na to!

Oni należą do nas. Jesteśmy pewni, że znajdą drogę do nas.

 

Cdn.

Tłumaczenie: Tomasz Kosiński