poniedziałek, 29 sierpień 2016 23:39

Lajos Marton - Całe życie w walce

Lajos Marton urodził się 29 kwietnia 1931 roku w Posfie, niewielkiej wsi przy granicy z Austrią. Od dziecka marzył o karierze oficera i konsekwentnie dążył do wyznaczonego celu. Zakończenie II wojny światowej, a wraz z nim wejście Węgier do obozu państw sowieckich rozbudziło w Martonie antykomunistyczne powołanie. Po stłumionej rewolucji węgierskiej Marton udał się do Francji. Postanowił zostać tajnym współpracownikiem NATO – jedynej realnej siły mogącej przeciwstawić się .

Po przybyciu do tego kraju, którego język znał od wczesnej młodości, postanowił kontynuować działalność wojskową, jednak szybko naocznie przekonał się o tym, czym jest „polityka dezercji i dekadencji” osłabiającą armię francuską. Postawę ówczesnych władz Francji w Algierii uznał za tchórzostwo. W związku z tym dołączył do Organisation de l'Armée Secrète (OAS –Organizacja Tajnej Armii, założonej w 1961 roku). Powstałej w reakcji na referendum dotyczące samostanowienia Algierii. Po podpisaniu uznanych za zdradę stanu porozumień w Evian – les Bains członkowie ugrupowania wierzyli, że wywołają nowy konflikt zbrojny w Algierii. Bezskutecznie, postanowiono przenieść działalność OAS do Europy.

22 sierpnia 1962 roku członkowie grupy bojowej „Charlotte Corday” przeprowadzili nieudany zamach na prezydenta Republiki Francuskiej Charles’a de Gaulle’a. Jednym z żyjących bohaterów tamtych wydarzeń jest Lajos Marton - człowiek, który ulokował najwięcej kul w prezydenckim samochodzie. Zamach w Petit – Clamart to jeden z największych aktów poświęcenia dla idei, którego dokonał Marton. Został za to skazany na 20 lat pozbawienia wolności. Odbywał karę w kilku więzieniach, m.in. na słynnej wyspie Ré. W 1968 r. skorzystał z amnestii i odzyskał wolność. Powrócił do działalności wojskowej.

Na początku lat 80. XX w. brał udział w ryzykownej akcji dywersyjnej w Czadzie. Pod koniec tego dziesięciolecia otrzymał upragnione pozwolenie na wjazd do Węgier. Po dziś dzień współpracuje z administracją węgierską, a także bierze udział w konsultacjach prowadzonych przez węgierskie ministerstwo obrony.

Lajos Marton to postać niezwykle barwna. Idealista, żołnierz, antykomunista, a przede wszystkim człowiek honoru. Człowiek, którego całe życie pochłonęła walka z komunizmem i jego następstwami. To węgierski i francuski patriota, wielki przyjaciel Polski, który do dzisiaj wspomaga młodzież swoim doświadczeniem i autorytetem. Postać niezwykle ważna dla ruchów narodowych zarówno na Węgrzech, jak i we Francji.

W 2015 roku dzięki wydawnictwu Arte ukazała się polska edycja biografii Lajosa Martona pt. Moje życie dla Ojczyzny! Powinien przeczytać ją każdy, kogo interesują losy współcześnie żyjących wojowników – idealistów, żołnierzy niezłomnych XX wieku. To również wyśmienita analiza historii powojennych Węgier i Francji widzianych oczami uczestnika najważniejszych wydarzeń w historii tych państw w drugiej połowie ubiegłego stulecia.

Tomasz Kosiński

„Czy ja miałem szczęście? Czy szczęściem jest pozostanie przy życiu po dwóch wyrokach
śmierci (zaocznych), jednym na Węgrzech, drugim we Francji? Zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa powinienem był przejść przez życie jako skromny chłop węgierski w malutkiej wiosce w pobliżu granicy austriackiej, lecz Los zadecydował inaczej. Nigdy nie miałem wyboru w ważnych decyzjach. Nie wierzę w predestynację jako pogląd, zgodnie z którym wszystko zostało zadecydowane wcześniej i wszystko jest zapisane w gwiazdach. Myślę, że to człowiek decyduje o swoim losie. A przynajmniej zawsze może powiedzieć nie.”

Lajos Marton