czwartek, 25 luty 2016 12:48

Z czym walczymy? Słowo o neoliberalnej mentalności

Zasadniczo wyróżnić można trzy sfery walki narodowej. Jedna to sfera polityczno-ideologiczna, druga - ekonomiczno-rynkowa, trzecia - technologiczno-środowiskowa.


Pierwsza sfera to kwestie klasycznych konfliktów i zatargów między narodami i ideologiami, jak np. konflikt Polaków z Niemcami i Rosjanami, konflikt konserwatyzmu z „genderem”, prawicy i lewicy, nacjonalizmu z kosmopolityzmem itd. Ta sfera jest dobrze znana i najchętniej komentowana w środowisku narodowym. Dwie następne znane są słabiej i rzadziej nieco się o nich mówi. Sfera technologiczno-środowiskowa to kwestie relacji postępu technologicznego i jego wpływu na środowisko naturalne, np. jak powszechne spalanie węgla powoduje zanieczyszczenie środowiska, które to następnie powoduje choroby u ludzi lub na ile nowoczesna technika drenuje środowisko naturalne, w jaki sposób rozwijać technologię, by jak najmniej niszczyć środowisko itp. Ostatnia sfera to kwestie relacji pracy i kapitału, narodów i rynku, wpływu ideologii liberalnej na los przeciętnego człowieka itp.


Która z tych sfer jest najważniejsza? To wszystko zależy od kraju i regionu. Sądzę np. że w takich Chinach najbardziej palącym problemem jest trzecia sfera. Na Zachodzie, uważam że pierwsza. W Polsce - i to jest główna teza tego artykułu - najważniejsza jest druga. Jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości, to proszę zadać sobie pytanie: Przed czym uciekają Polacy ze swojego kraju? Przed homopropagandą, komuną i gender? Nie sądzę.


Żeby walczyć skutecznie, trzeba po pierwsze wiedzieć z czym (lub kim) się walczy. Następnie trzeba wroga poznać. Jak już się będzie znało wroga, trzeba ułożyć strategię i metodę walki. Czy większość nacjonalistów polskich wie z kim walczy? Mam co do tego poważne wątpliwości. Ustawiczne skandowanie haseł typu „Precz z komuną!”, czy „Raz sierpem, raz młotem - w czerwoną hołotę!” świadczy o tym, że jednak spora ilość nacjonalistów polskich walczy z urojonymi wrogami. Dlaczego tak robią? Dlatego, że prawdziwy wróg nie został przez nich rozpoznany. Twierdzę, iż obecnie naszym głównym wrogiem nie jest konkretna partia, naród, czy rasa. Głównym wrogiem jest system - system neoliberalnego, globalnego kapitalizmu (w skrócie „GloK”). Ale jak atakować system?


Żeby wiedzieć jak walczyć, trzeba najpierw wroga znać. System zaistnieć może w świecie materialnym, dopiero wówczas gdy zaistnieje najpierw w umyśle, który to umysł potem realizuje założenia teoretyczne w praktyce (tzn. w świecie materialnym). Żeby wiedzieć jak walczyć z systemem, trzeba najpierw poznać założenia teoretyczne tego systemu i światopogląd, który jest ufundowany na tych założeniach.


Bardzo gorąco zachęcam wszystkich do obejrzenia filmu „Sieć”, Sidneya Lumeta, z 1976 roku. Film ten jest proroczy. Genialność tego filmu polega na tym, iż przepowiedział bardzo dokładnie jak będzie wyglądał i działał system neoliberalnego kapitalizmu (jak również to jak działa telewizja na współczesne społeczeństwo). W filmie jest naprawdę wiele scen wartych zacytowania1. Jedna z nich pokazuje monolog prezesa dużej korporacji medialnej, który poprosił „na dywanik” jednego z reporterów telewizyjnych. „Wina” tego drugiego polegała na tym, że ujawnił telewidzom pewien szemrany amerykańsko-saudyjski deal biznesowy, warty wiele miliardów dolarów, i skłonił obywateli do żywiołowego protestu przeciwko niemu. Scena z naganą prezesa to jest najtrafniejszy opis światopoglądu globalno-kapitalistycznego, na jaki się kiedykolwiek natknąłem. Ta jedna scena filmowa mówi więcej niż niejeden podręcznik:


Zadarł pan z pierwotnymi siłami przyrody, panie Beale, ale ja na to nie zezwalam! Czy to jasne?! Myśli pan, że jedynie zatrzymał transakcję biznesową. Otóż tak nie jest. Arabowie wyprowadzili miliardy dolarów z tego kraju, a teraz muszą je zwrócić! To jest odpływ i przypływ, odpływowa grawitacja. To jest równowaga ekologiczna!


Jest pan starym człowiekiem, który myśli w kategoriach krajów i narodów. Nie ma krajów, nie ma narodów. Nie ma Rosjan, ani Arabów. Nie ma Trzeciego Świata, ani Zachodu. Jest tylko jeden holistyczny system systemów - jedno ogromne, splatające się, wzajemnie oddziałujące, wielowariantowe, wielonarodowe dominium dolarów...  petro-dolarów, elektro-dolarów, multi-dolarów, marek, jenów, rubli, funtów i szekli. Jest to międzynarodowy system walutowy - który determinuje całość wszelkiego życia na tej planecie. Taka jest naturalna kolej rzeczy dzisiaj. Taka jest atomowa, i subatomowa, galaktyczna struktura wszechrzeczy dzisiaj. A pan zadarł z PIERWOTNYMI SIŁAMI PRZYRODY!!! (...)


Pojawia się pan na swoim 21-calowym telewizorze i wyje pan o Ameryce i demokracji. Nie ma Ameryki, nie ma demokracji. Jest tylko IBM, ITT i AT&T, DuPont, Dow, Union Carbide i Exxon. To są narody dzisiejszego świata. Myśli pan, że o czym rozmawiają Rosjanie w swoim departamencie stanu? O Karolu Marksie? Stoją nad swoimi liniowo zaprogramowanymi wykresami, statystycznymi teoriami decyzji, algorytmami min-max i wyliczają prawdopodobne scenariusze zysków i kosztów ich transakcji i inwestycji, tak jak my to robimy. Nie żyjemy już w świecie narodów i ideologii, panie Beale. Świat jest to kolegium korporacji, nieubłaganie zdeterminowanym przez niezmienne prawa biznesu. Świat to biznes, panie Beale; (..) jeden ogromny i ekumeniczny holding firm, dla którego pracować będą wszyscy ludzie dla wspólnego dobra; którego akcje będą w rękach wszystkich ludzi, gdzie wszystkie potrzeby będą zapewnione, wszystkie lęki uśmierzone (...).2


… gdzie wszystkie tradycje, narody, kultury i etnosy rozpłyną się w jednolitym i bezkresnym morzu rynków kapitałowych, a tożsamość zastąpi totalna konsumpcja.


To jest właśnie sposób myślenia neoliberalnego, globalnego kapitalizmu, „GloKa”. Przeciwko temu walczymy – ten system, ten sposób myślenia – to jest nasz wróg.


Paweł Bielawski

1Pierwsze spotkanie liberałki (kierownik w stacji telewizyjnej) i komunistki (aktywistka z Harlemu):

- Witaj. Diana Christensen - rasistowski sługus imperialistycznych kręgów władzy.

- Jestem Laureen Hobbs - hardkorowa czarna komunistka.

- Dobra podstawa do trwałej przyjaźni.


2https://www.youtube.com/watch?v=ty0coJGsR5k