sobota, 31 październik 2020 14:32

Monika Dębek - Nacjonalizm a hedonizm i konsumpcjonizm

Jak wszyscy wiemy, nacjonalizm to przekonanie, że naród jest najwyższą wartością i najważniejszą formą uspołecznienia. To nic innego jak czynna miłość do swojego narodu. Hedonizm jest poglądem uznającym przyjemność, różnego rodzaju rozkosze za najwyższe dobro oraz motyw ludzkiego postępowania. Konsumpcjonizm zaś jest postawą, która polega na nieusprawiedliwionym i niezasadnym zdobywaniu dóbr materialnych i usług. Konsumpcja uznawana jest na najwyższe dobro. Hedonizm i konsumpcjonizm łączą się ze sobą bardzo mocno, gdyż robienie zakupów często wielu ludziom sprawia wielką przyjemność. Niektóre osoby tylko czekają na moment, gdy będą mieć pieniądze lub okazje, aby znowu wybrać się do sklepów czy centrów handlowych kupując rzeczy, które często nie są im wcale potrzebne. Jednak z posiadaniem danego przedmiotu wiąże się dodatkowa przyjemność. Często sam moment kupowania jest związany z wielką radością. Ludzie uzależniają się od kupna nowych nabytków, to sprawia im przyjemność i staje się najwyższą wartością i motywem działania. Osoba, która dąży do przyjemności i skupia się na ciągłym, bezcelowym kupowaniu żyje tak naprawdę pod ciągłą presją. Czuje się nieprzerwanie niezaspokojona, w pewnym momencie różne rzeczy przestają sprawiać przyjemność i szuka nowych źródeł do czerpania rozkoszy. Konsumpcjonizm i hedonizm są związane nierozerwalnie z egoizmem i skupieniem na własnej osobie. Dążenie do przyjemności może mieć często związek z krzywdą i cierpieniem drugiego człowieka. Jednostkę jednak przestaje obchodzić los drugiego człowieka i myśli tylko do zaspokajania swoich chorych potrzeb. Nacjonalizm to praca na rzecz dobra swojej ojczyzny i drugiego człowieka. Cechuje go niezwykły altruizm i praca, za którą nie da się zapłacić. Nacjonalista nigdy nie był, nie jest i nie będzie człowiekiem, który będzie dążyć do czerpania ciągłej przyjemności. Nie jest skupiony także na ciągłym i nieprzerywalnym gromadzeniu nowych rzeczy. Nacjonalista to osoba, której życie często nie jest usłane różami, związane z cierpieniem. Za swoje poglądy, idee płaci często utratą pracy, znajomości, samotnością w swoim środowisku lokalnym. Zostaje sam przeciwko wszystkim, cena idei jest bardzo wysoka. Nacjonalista to człowiek, który nie skupia się na rzeczach materialnych czy tym, co oferuje dzisiejszy zepsuty świat. Dla niego najważniejsze jest życie duchowe, czy wartości takie jak zdrowie, rodzina, przyjaźń, honor itd. Narodowiec nigdy nie da się opętać nałogowi zakupów, czy nie zgubi go dążenie do przyjemności. Patrzy na dobro drugiego człowieka, nigdy nie będzie działać kosztem drugiej osoby. Nie będzie sprawiać nikomu cierpienia. Kieruje się miłością do istoty ludzkiej, pracą na jej rzecz, podejmuje wolontariat w różnych instytucjach. Nacjonalizm całkowicie przeciwstawia się konsumpcjonizmowi i hedonizmowi. Nie pozwoli porwać człowieka dzisiejszemu światu. Prowadzi do tego, co najlepsze – życia w szczęśliwym narodzie, pełnym miłości, a nie do wiecznej ciemności.

 

 

 

Monika Dębek