wtorek, 30 czerwiec 2020 20:27

Jarosław Ostrogniew - Charles Wing Krafft (19.09.1947-12.06.2020): artysta i nacjonalista

Nie trzeba szczególnie interesować się współczesnym światem sztuki, żeby wiedzieć, że jest on zdominowany przez lewicową ideologią. Wśród współczesnych mecenasów (państwowych i prywatnych grantodawców) oraz arbitrów (krytyków i dziennikarzy) prym wiodą liberalni lewicowcy. Większość artystów z przekonania czy ze zwykłego oportunizmu przyklaskuje lewicowym ideom, żeby pozostać w obiegu. Zdarzają się jednak wyjątki – artyści którzy nie zgadzają się z narzuconym liberalnym światopoglądem. DO najrzadszych przypadków należą ci artyści, którzy nie tylko odrzucają liberalno-lewicowe idee, ale również otwarcie stoją po stronie nacjonalizmu, a ich prace są na tyle dobre, że establishment nie jest w stanie ich przemilczeć. Jednym z takich godnych najwyższego szacunku i uznania wyjątków  był zmarły niedawno amerykański artysta Charles Wing Krafft. W tym eseju przedstawię pokrótce jego życie i twórczość, a także jego zaangażowanie w ruch nacjonalistyczny.

Charles Wing Krafft urodził się 19.09.1947 w Seattle w stanie Washington w Stanach Zjednoczonych. Seattle stanowi jedno z epicentrów amerykańskiego lewactwa, ale także jeden z najważniejszych punktów na mapie amerykańskiego „art worldu”.Charles Krafft wychował się w zamożnej rodzinie z klasy średniej, co w sumie brzmi jak początek biografii większości amerykańskich współczesnych artystów. Z powodu jego lekceważącego stosunku do nauki, rodzice przenosili go do kolejnych szkół, a gdy w końcu skończył liceum, wyjechał do Kalifornii, gdzie zamieszkał u swojej kuzynki Grace Slick (wokalistką słynnego rockowego zespołu Jefferson Airplane, potem Jefferson Starship) i jej męża. Charles Krafft próbował studiować, ale w końcu dał sobie spokój z formalną edukacją. Już wtedy postanowił zostać artystą – na początku myślał o karierze poety, ale w końcu zdecydował się na sztuki plastyczne. Był samoukiem, który technikę poznawał na własną rękę, albo bezpośrednio od bardziej doświadczonych twórców.

Młody Charles Krafft żył zgonie z beatnicko-hippisowkim ideałem – podróżował po amerykańskim Północnym Zachodzie, mieszkał w artystycznych koloniach - czy raczej komunach - wiejskich chatach. W tamtym czasie wielką inspiracją była dla niego amerykańska szkoła malarska tzw. „Northwest School”. Został uczniem i przyjacielem jednego z jej głównych przedstawicieli – Morrisa Gravesa. To właśnie od niego uczył się nowego spojrzenia na sztukę, które łączyło fascynację przyrodą z poszukiwaniami duchowymi, tradycje wschodu i zachodu, a namysł nad codziennością z refleksją metafizyczną.

Zgodnie z tą amerykańską tradycją lat 60. i 70. Charles Krafft łączył zainteresowanie sztuką z poszukiwaniami duchowymi – zgłębianie filozofii i mistyki było integralną częścią jego twórczości. Zainteresowanie filozofią wschodu spowodowało, że pięć razy odwiedził Indie. Warto zaznaczyć, że w przypadku Charlesa Kraffta nie było to hipisowskie płytkie zafascynowanie wizualną stroną tradycji hinduistycznej i buddyjskiej czy karmienie się iluzjami o wspaniałym egzotycznym wschodzie. Charles Krafft naprawdę dobrze znał te duchowe tradycje, a dzięki podróżom poznał Indie i mieszkańców tego kraju z bliska, zatem miał bardzo głęboki oraz realistyczny ogląd tej części świata.

W latach 70. i 80. Charles Krafft budował swoją pozycję malarza i był coraz bardziej znany w lokalnym świecie artystycznym. Zrozumiał jednak wtedy, że na tym obszarze sztuki (czyli w malarstwie) raczej nie uda się mu przebić dalej. W jego twórczości nastąpił wówczas przełom i zwrócenie się wobec nowego medium (ceramiki), nowej estetyki (sztuka popularna) oraz nowej tematyki (transgresja). Duży wpływ na tę decyzję miały jego kontakty z amerykańskim artystą Von Dutchem oraz ze słoweńskim zespołem Laibach i grupą Neue Slowenische Kunst (NSK).

Von Dutch (właściwie: Kenneth Howard) był jednym z najważniejszych amerykańskich artystów „użytkowych”, który specjalizował się w ręcznym dekorowaniu samochodów typu „hot rod” oraz motocyklów. Charles Krafft nawiązał z nim kontakt i był zaskoczony tym, że istnieje cały ogromny świat sztuki użytkowej, który posiada nie tylko swoją własną wyjątkową estetykę,  ale też funkcjonuje całkowicie na marginesie i niezależnie od oficjalnego świata sztuki – co więcej, artyści tworzący w ramach tego nurtu reprezentują naprawdę wysoki poziom techniczny, ich prace mają ogromne wzięcie, a cały ten nurt ma wielkie uznanie wśród licznych fanów. To wpłynęło na decyzję Kraffta przede wszystkim w kwestii zmiany estetyki swoich prac na bardziej klasyczną, zbliżoną do stereotypowego „gustu prostego człowieka”, a także na przerzucenie się na nowe medium, które umożliwi tworzenie przedmiotów użytkowych – wybór padł na ceramikę. (Na marginesie warto zaznaczyć, że sam Von Dutch był również nacjonalistą, aczkolwiek w bardziej szokującym i ekscentrycznym wydaniu niż Krafft). Zgodnie ze swoją metoda samouctwa Charles Krafft znalazł lokalną grupę, która zajmowała się tworzeniem tradycyjnej ceramiki, dołączył do niej i nauczył się właściwie od zera technicznej strony tego medium, które następnie wykorzystał do realizacji autorskich projektów.

Kontakt Kraffta z Laibach i NSK wpłynął przede wszystkim na jego decyzję o zmianie tematyki swoich prac – na poruszanie wątków społecznych, a przede wszystkim na odwoływanie się do stylistyki i tematyki totalitarnej oraz dążenia do transgresji – przełamywania społecznych tabu związanych z określonymi postaciami i ideami. I tak jak do poprzedniej tematyki czyli poszukiwań duchowych w tradycjach wschodu i zachodu, Krafft do tych nowych „niebezpiecznych” idei podszedł również poważnie i rzetelnie. Autentycznie zaczął zgłębiać zakazane we współczesnym świecie idee, co ostatecznie doprowadziło go do zweryfikowania swojego światopoglądu i uznania, że nacjonaliści po prostu mieli (i wciąż mają) rację. W 1994 roku Charles Krafft pomógł zorganizować wizytę Laibach i NSK w Seattle, a w 1995 roku udał się do Słowenii, gdzie w ramach grantu miał wykonać „państwową zastawę stołową” dla NSK. Była to wizyta o podwójnym znaczeniu, która z jednej strony pomogła mu ugruntować swoją pozycję jako oryginalnego artysty, a z drugiej pomogła mu z pierwszej ręki zdobyć informację na temat europejskich nacjonalizmów. Co jeszcze ciekawsze – grant ten ufundowała Open Society Foundation – tak, fundacja Georga Sorosa.

W Słowenii Charles Krafft został od razu mianowany oficjalnym fotografem Laibach i pojechał z nimi w słynną Occupied Europe: Nato Tour, w ramach której zespół zagrał koncert w zniszczonym w czasie wojny Sarajewie. W czasie tej wizyty artysta wpadł na kolejne pomysły, między innymi stworzenia z porcelany kolekcji „broni”, która na życzenie słoweńskiej armii została oficjalnie zaprezentowana w jej kwaterze głównej w 1997 roku. W czasie swojej podróży przez Europę Wschodnią Charles Krafft spotkał się między innymi z bratem Corneliu Codreanu, co zaowocowało jego autentyczną fascynacją Żelazną Gwardią i jej duchowym przywódcą, którą uznał za pozytywny przykład politycznego idealizmu, obłudnie oczerniany przez wrogów. Gdyby biedny George Soros wiedział, na co zostały spożytkowane jego fundusze…

Najbardziej znane projekty artystyczne Charlesa Kraffta to „disasterware”, wspomniana  porcelanowa broń, a także przedmioty użytkowe z podobiznami „złych ludzi”. „Disasterware” (zastawa nieszczęścia) to cykl porcelan upamiętniających takie katastrofy z historii jak bombardowanie Hiroszimy czy Drezna. Artysta wpadł na ten pomysł całkiem przypadkiem, gdy jedna z jego prac, które wysłał w formie prezentu do Von Dutcha, została uszkodzona w trakcie transportu. Porcelanowa broń to po prostu wierne odtworzenia w porcelanie różnych pistoletów czy karabinów – ale ozdobionych tak jak tradycyjna ceramika użytkowa. Z kolei seria przedmiotów użytkowych z podobiznami kontrowersyjnych postaci (na przykład termofor w kształcie Aleistera Crowleya, czy imbryki w kształcie Adolfa Hitlera i Charlesa Mansona) dzięki swojej oryginalnej formie oraz kontrowersji, które wywołały, przyniosły ogromne uznanie wśród współczesnego świata sztuki, w którym wszelkie działania transgresywne przyciągają szczególną uwagę. Krafft stał się wtedy autentycznie znany i uznany, chociaż nie bez zastrzeżeń, bo jednak ten Hitler… Był to również element realizacji jednego z głównych projektów Charlesa Kraffta – wprowadzenia medium ceramiki do świata sztuki współczesnej.

Charles Krafft od zawsze był bardzo otwarty na wszystkie idee, w tym również na te spoza mainstreamu, niezależnie z której strony pochodziły. Jednak od swojej wizyty w Europie w latach 90., był coraz bardziej zainteresowany ideami nacjonalistycznymi i prawicowymi. Im więcej o nich czytał, tym bardziej był przekonany o ich słuszności i zaczynał rozumieć, że są one wyklęte, ponieważ stanowią jedyną alternatywę dla istniejącego systemu. Utrzymywał kontakty z amerykańskimi białymi nacjonalistami, brał udział w konferencjach najpierw z pozycji obserwatora, a następnie zaczął na nich sam zabierać głos. Oczywiście przyciągnęło to uwagę establishmentu. W 2013 roku jedna z mainstreamowych gazet opublikowała pamflet wymierzony w tego wybitnego artystę, po którym Krafft trafił na listę „twórców niemile widzianych”. Wtedy też pokazał wartość swojego charakteru – zamiast wycofać się, przeprosić, czy błagać o wybaczenie, zaczął publicznie bronić swoich tez i podwoił swoje zaangażowanie w ruch nacjonalistyczny. Był na tyle znanym i uznanym artystą, że nie można go było uciszyć, a z drugiej strony na pewno z powodu swoich poglądów stracił wiele nagród, kontraktów czy wystaw. Jednak w momencie próby nie cofnął się i gdy musiał wybrać między ideami i poklaskiem salonu – wybrał wierność idei.

Charles Krafft wykorzystywał wątki nacjonalistyczne w swoich pracach nie tylko po to, aby szokować odbiorców (jak w przypadku „hitlerowskiego imbryka”). Wspierał innych nacjonalistów również poprzez swoją sztukę, jak wtedy gdy użyczył zdjęcie swojego dzieła na okładkę tomiku poetki Juleigh Howard-Hobson, lub gdy stworzył talerz upamiętniający Francisa Parkera Yockey’ego, czy stworzył popiersie H.P. Lovecrafta, które jest statuetką nagrody literackiej imienia tego autora.

Niestety nie miałem okazji osobiście poznać Charlesa Kraffta, jednak ludzie, którzy go znali, a zwłaszcza jego prawdziwi przyjaciele – nacjonaliści, zgodnie potwierdzają, że był wyjątkowo pogodnym i sympatycznym człowiekiem. Jego szczerość i dobroduszność były czasem źródłem problemów i były cynicznie wykorzystywane przez jego wrogów, zwłaszcza przez trzeciorzędnych dziennikarzy, zazdrosnych o jego talent i osiągnięcia, którzy poprzez udział w oszczerczej kampanii przeciw temu artyście próbowali budować swoją karierę.

Pomimo swoich związków z kontrkulturą i środowiskiem „okołohipisowskim” Charles Krafft nie popadł nigdy w takie problemy jak inni artyści z tych kręgów. Nie uzależnił się od narkotyków, a kiedy zaczął mieć problemy z alkoholem – po prostu przestał pić i wytrzymał w tym postanowieniu. Przez całe życie utrzymywał też dużą dyscyplinę finansową, dzięki czemu nigdy nie popadł w poważne problemy finansowe. Był też uparty i pracowity, dzięki czemu był w stanie doskonale opanować wybrane techniki artystyczne, a potem realizować do końca zaplanowane projekty artystyczne.

Charles Krafft zmarł na złośliwy nowotwór mózgu 12.06.2020. Był nie tylko wybitnym współczesnym artystą, ale także szczerym i oddanym nacjonalistą. Nasi wrogowie często zarzucają nam, że nacjonalizm jest ideologią dla małych ludzi o wąskich horyzontach. Charles Krafft był wielkim człowiekiem, który dotarł do idei nacjonalistycznej dzięki swoim szerokim horyzontom, otwarciu na świat i odwadze myślenia inaczej niż większość.

Osobom zainteresowanym życiem i twórczością Charlesa Kraffta polecam następujące artykuły i filmy:
Greg Johnson, Remembering Charles Wing Krafft:

September 19, 1947–June 12, 2020, https://www.counter-currents.com/2020/06/remembering-charles-wing-krafft/

Greg Johnson, The Persecution of Charles Krafft, https://www.counter-currents.com/2013/02/the-persecution-of-charles-krafft/

Wywiady z Charlesem Krafftem:

https://www.counter-currents.com/2012/04/interview-with-charles-krafft-part-1/

https://www.counter-currents.com/2013/03/interview-with-charles-krafft/

Filmy o artyście i jego twórczości:

https://www.youtube.com/watch?v=0WANJ8EV3jM

https://www.youtube.com/watch?v=PX1oVqvwzMA

https://youtu.be/qo7I6qikGko

 

Jarosław Ostrogniew